Gdybyście mieli już swoje mieszkanie, zero dlugów i kupione wszystko czego potrzeba, to rozważalibyście całkowitą rezygnację z pracy na jakiś czas albo zmiane pracy na mniej wymagającą/stresującą, albo pracę na pół etatu (żeby tylko pokryć koszty i mieć odrobinę nadwyżki na niespodziewane wydatki)?
#neet #pracbaza #kiciochpyta